Książka Franciszki Kani „Co mówi kot?” z podtytułem „i inne wiersze poważniejsze” to zbiór, który zaskakuje bliskością codziennych spraw. Autorka pisze tak, jakby rozmawiała z sąsiadem spotkanym na podwórku, z dzieckiem przy stole albo z kotem siedzącym na parapecie. I to właśnie jest największą wartością tej publikacji – autentyczność, naturalność i serdeczność płynąca z każdego wersu.
Poezja Kani łączy refleksję, liryzm i nostalgię z poczuciem humoru oraz dużym dystansem do siebie, do świata. Znajdziemy tu wiersze o Bożym Narodzeniu, Nowym Roku, Wielkanocy, a także strofy przywołujące wspomnienia z dzieciństwa, tradycję, lokalną historię czy krajobrazy. Szczególnie ciekawie prezentują się te poświęcone rodzinnym Ropczycom.
W zbiorze są również rymowane wiersze-przepisy ujęte w żartobliwą formę. Choć mogą wydawać się anegdotyczne, pełnią ważną funkcję – dokumentują wspólne gotowanie matki z córką. Ciasteczka owsiane, tort czy roladka z jabłkami stają się liryczną pochwałą dla zwyczajów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Motyw kotów zajmuje w tym wydaniu szczególne miejsce. Stają się one towarzyszami na dobre i na złe, odbiciem uczuć, źródłem radości. Opisywane z dbałością o detal, uosabiane i traktowane jak równorzędni domownicy, nadają zbiorowi ciepły, zabawny i bliski ton, łatwo trafiający do serca czytelników, którzy dzielą swój pokój z czworonożnymi przyjaciółmi.
Forma tekstów jest bardzo przystępna – dominują rymy parzyste, rytm jest zwykle regularny, język prosty i zrozumiały. Autorka nie eksperymentuje – raczej świadomie korzysta z tego, co jest jej bliskie, sprawdzone i komunikatywne. To książka dla każdego. Można ją czytać od przysłowiowej deski do deski, jak również sięgać po wybrane utwory w zależności od nastroju, pory roku czy święta.
Podsumowując, w zbiorze „Co mówi kot?” tytułowy kot pełni rolę obserwatora i dyskretnego komentatora. Nie mówi on ludzkim głosem, lecz przemawia poprzez spojrzenie, obecność i subtelne gesty – podobnie jak sama poezja, która nie podsuwa gotowych odpowiedzi, lecz zaprasza do wnikliwego rozglądania się. To twórczość przyjazna ludziom, światu i domowym towarzyszom, niosąca uniwersalne przesłanie, że życie warto oglądać przez pryzmat czułości i humoru. A dla mieszkańców Ropczyc to także wyjątkowa okazja, by zobaczyć swoje miasto w poetyckim zwierciadle i dostrzec na nowo piękno tego, co dzieje się tuż obok nich.
Izabela Zubko
Franciszka Kania, „Co mówi kot? I inne wiersze poważniejsze”, wyd. Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Ropczycach