RODZINNE WARSZTATY PEŁNE KOLORU, BLISKOŚCI I TWÓRCZEJ RADOŚCI
Relacja ze spotkania
W czwartkowy wieczór, 18 grudnia 2025 roku, Czytelnia Biblioteki Ropczyckiej wypełniła się niezwykłą energią. Przy wspólnych stołach zasiedli dorośli, dzieci, rodzice i dziadkowie – trzy pokolenia połączone ciekawością, ciepłem i chęcią tworzenia. Tego popołudnia biblioteka zamieniła się w pracownię artystyczną, w której kwiaty, żywica i wyobraźnia spotkały się, by dać początek małym dziełom sztuki.
Warsztaty poprowadzili pani Ilona Podczaszy (archeolog, kulturoznawca, animator kultury), wraz z mężem Grzegorzem, którzy z ogromną życzliwością i spokojem wprowadzali uczestników w tajniki pracy z żywicą. Krok po kroku objaśniali technikę, cierpliwie podpowiadali i czuwali nad bezpieczeństwem – zarówno najmłodszych, jak i dorosłych. Dzięki temu każdy mógł poczuć się pewnie i swobodnie, a twórczy proces stał się prawdziwą przyjemnością.
Na zdjęciach z warsztatów widać skupione twarze dzieci, które z pietyzmem układały drobne elementy i nanosiły pierwsze warstwy żywicy, czujne dłonie dorosłych, gotowe pomóc i wesprzeć, a także życzliwe spojrzenia dziadków, obserwujących z dumą powstające prace. Wspólne stoły pełne były barw: suszonych kwiatów w odcieniach różu i burgundu, połyskujących drobinek, narzędzi i drobnych form, z których rodziły się niepowtarzalne kompozycje.
Szczególną uwagę przyciągały gotowe prace – breloki, zakładki i ozdoby, w których zamknięto fragmenty natury. Każdy przedmiot był inny, bo niósł w sobie indywidualny pomysł, emocje i radość tworzenia. To prawdziwe arcydzieła własnych rąk, małe pamiątki wspólnie spędzonego czasu.
W spotkaniu uczestniczyło 18 osób , w tym członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki „Ropczyce z książką” oraz nasi czytelnicy. Atmosfera była rodzinna, ciepła i pełna uśmiechu. Rozmowy toczyły się naturalnie, między kolejnymi etapami pracy, przy filiżance herbaty i wśród bibliotecznych regałów, które tego dnia stały się niemymi świadkami twórczej integracji.
To wydarzenie pokazało, że biblioteka jest miejscem nie tylko książek, lecz także spotkań, relacji i wspólnego doświadczania piękna. Warsztaty z żywicą udowodniły, że sztuka potrafi łączyć pokolenia, a czas spędzony razem – twórczo i uważnie – pozostaje w pamięci na długo.
Dziękujemy prowadzącym, uczestnikom i wszystkim, którzy tego dnia współtworzyli magiczny, grudniowy klimat w naszej bibliotece.
Gwiazdka na Ropczyckim Niebie!
Drodzy Czytelnicy!
Z ogromną radością i w iście świątecznym nastroju pragniemy zaprosić Państwa na coś wyjątkowego – na pierwszy, radosny akcent naszej Gwiazdki!
Zanim zasiądziemy wspólnie przy wigilijnym stole, stworzymy prezent, który zachwyci elegancją i unikalnością.
Zapraszamy na ekskluzywne warsztaty:
„BIŻUTERIA Z ŻYWICY EPOKSYDOWEJ"!
W czwartek, 18 grudnia o godz. 15-tej w blasku zbliżających się Świąt, stworzymy własne arcydzieła: biżuterię, w której zatopią się kwiaty, zioła i cenne wspomnienia.
• Prośba specjalna: prosimy o zabranie drobiazgów, które chcą państwo ocalić od zapomnienia (np. kosmyk, koniczynkę, płatki kwiatów) – stworzymy z nich wieczne, eleganckie pamiątki!
•
• Ważne! Prosimy zabrać ze sobą okulary do czytania, by wykonać prace precyzyjnie i aby każdy detal Państwa dzieła lśnił idealnie.
Czekamy na Was drodzy P.T. Czytelnicy.
„Łuk Karpat zimą” – spotkanie z autorami książki i uczestnikami wyprawy
Z podróżnikami Weroniką Łukaszewską i Sławomirem Sanockim mieliśmy okazję spotkać się 10 grudnia 2025 roku. Nasi wyjątkowi goście od 2014 roku wspólnie realizują długodystansowe wędrówki po górach.
Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki to duet, który jako pierwszy w historii pokonał zimą cały Łuk Karpat. Wyruszyli 21 grudnia 2017 r. z Bratysławy, by zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych górskich wyzwań w Europie. Ich zimowa wędrówka zakończyła się w Orszowej nad Dunajem, na granicy rumuńsko-serbskiej.
Swoją przygodę rozpoczęli od przejścia najdłuższym górskim szlakiem w Polsce – Głównym Szlakiem Beskidzkim (500 km). Pomysł, by przejść zimą łańcuch Karpat, zrodził się podczas pokonywania tej trasy latem 2015 r. Wówczas zdobyte doświadczenia posłużyły im do zaplanowania zimowej wędrówki.
Na spotkaniu gościliśmy uczniów klasy 5 Technik Weterynarii oraz kl. 4 o prof. Technik Żywienia i Usług Gastronomicznych oraz Technik Usług Fryzjerskich z Zespołu Szkół Techniczno-Weterynaryjnych w Trzcianie z opiekunem- panią Elżbietą Domoń. Odwiedzili nas również: klasa V Technik Informatyk z opiekunem –panią Katarzyną Czajkowską i klasa V Technik Żywienia z opiekunem-panią Jolantą Kosiak z Zespołu Szkół Agro-Technicznych im. W.Witosa w Ropczycach.
Wspomniana książka jest zwieńczeniem pokonania 2000 km w 88 dni, w warunkach wyjątkowo trudnych. Wyprawa „ŁUK KARPAT ZIMĄ 2017/2018” otrzymała wyróżnienie w kategorii Wyczyn Roku na 21. Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów – KOLOSY za „doskonale przygotowane i zrealizowane zimowe przejście Karpat”. Podczas spotkania podróżnicy zaprezentowali zdjęcia i filmy z wyprawy oraz sprzęt niezbędny do wyjścia w góry. Niezwykle interesująco opowiedzieli o przygodach, które ich spotkały na górskim szlaku. Uczestnicy spotkania mieli okazję zakupić książkę i uzyskać dedykację od autorów.
Książka przybliża historię i osobiste doświadczenia młodych ludzi z wyprawy największym w Europie łańcuchem górskim. Śmiało można ją traktować jako kompendium wiedzy, wzbogacone o mapki i blisko 190 fotografii, a praktyczne wskazówki z pewnością będą pomocne przy planowaniu własnych górskich eskapad.
W publikacji czytelnik znajdzie wiele głębokich przemyśleń nad życiem, gdyż takowe rodzą się podczas wyczerpujących eskapad, podczas ktorych człowiek pokonuje nie tylko naturę i żywioły, ale przede wszystkim swoje słabości i lęki: „ Kiedy idziemy na szlak albo gdy żyjemy otoczeni naturą, bez dostepu do cywilizacyjnych udogodnień, takich jak samochód, wodociąg lub sklep pod nosem, szybko fizycznie się męczymy. Za to psychicznie i duchowo odpoczywamy. W cywilizacji natomast odwrotnie.”
„W swojej istocie podróżowanie z plecakiem jest odzwierciedleniem ideologii minimalizmu. Uwolnienie się od nadmiaru przedmiotów jest potrzebne do uwolnienia się od materializmu. Gdy przez trzy, cztery miesiące twoim światem materialnym jest tylko to, co mieści się w sześćdziesięciolitrowym plecaku, z czego połowę zajmuje „łóżko”, powrót do wygód codziennego życia, w którym mamy nadmiar wszystkiego jest ciekawym doświadczeniem. A przecież, jak śpiewał w piosence” Jan Kochanowski” Jacek Kaczmarski:
„Tak nas, Panie obdarzasz, wżdy nam zawsze mało-
Za nic mamy - co mamy, więcej by się chciało.
A przecież ni nam życia, ni geniuszu starcza,
By korzystać z bogactwa jeno duszy skarbca.”
SUKCES JEST JAK GÓRA LODOWA – WIDAĆ TYLKO WIERZCHOŁEK:
Ludzie widzą tylko mały, widoczny "wierzchołek" (efekty, osiągnięcia, bogactwo), podczas gdy przytłaczająca większość (około 90%) to niewidoczna ciężka praca, porażki, wydatki, odrzucenie, rozczarowanie, hejt, dyscyplina, wytrzymałosć, czas. Porównanie to podkreśla, że to, co na zewnątrz wydaje się łatwe i oczywiste, jest w rzeczywistości wynikiem ogromnej, często ukrytej pracy. Zazdroszcząc komuś podróży, podziwiając piękne zdjęcia , widoki – pomyślmy o tych wszystkich przygotowaniach, logistyce, kosztach i wysiłku, jaki trzeba włożyć, aby dotrzeć w te wyjątkowe miejsca.
Poczuj Magię Świąt
Okres poprzedzający Święta Bożego Narodzenia jest jednym z najpiękniejszych w roku. Obowiązkowym elementem tych świąt są ozdoby i dekoracje. 4 grudnia zorganizowaliśmy warsztaty przedświąteczne, na które zaprosiliśmy dzieci z klasy czwartej Szkoły Podstawowej Nr 1 w Ropczycach wraz z opiekunem panią Elżbietą Gaber. Uczniowie pod okiem Pani Żakliny Karaś-Siepierskiej plastyka z Centrum Kultury w Ropczycach tworzyli prześliczne skrzaty. Była to nie tylko doskonała zabawa i sztuka kreatywności, ale także lekcja kultywowania tradycji i integracji klasowej.
Więcej artykułów…
Strona 2 z 36